W okresie jesiennym amury przygotowują się do zimy i gromadzą tłuszcze, które pomogą im przetrwać tę porę roku. Amury w tym czasie wykazują wzmożoną aktywność żerowania. Mogą się nam trafić piękne okazy – nawet jeśli wydaje nam się, że przy braku codziennego słońca nic nie złowimy.

Kilka słów o tym gdzie łowić?

Amury są sporymi rybami, więc mogą bywać ostrożne. Aby złowić amura, należy umieć go podejść. Najpierw trzeba umiejętnie wybrać łowisko. Wędkarz powinien brać pod uwagę łowiska odludne, mało uczęszczane, czyli fragmenty przy stromych brzegach, okolice wysp i drzewa głęboko zatopione. Warto również pamiętać, że im bliżej zimy, tym ryby schodzą niżej. Na jesieni więc nie będą bytować w okolicach płycizn. Amury, wbrew wszelkim przekonaniom. nie żerują wyłącznie na twardym podłożu. Poszukują pokarmu również w dnie mulistym, dlatego warto także się zaopatrzyć w zestaw do połowu amurów przy mulistym dnie.

Czym i jak nęcić?

Jeżeli zaś zastanawiamy się nad sposobem nęcenia, jesienią powinno ono opierać się na kulkach wysokiej jakości. Wędkarze polecają wykonać je samemu. Najistotniejsza jest jednak metoda nęcenia, która opiera się na tym, że kulki rozrzucamy pojedynczo na większym obszarze wokół markera.