Jeśli zdecydujemy się na użycie haków, możemy posłużyć się tymi podwójnymi do połowu sandaczy. Świetnie dają sobie radę również w tym przypadku. Ponadto, są w różnych rozmiarach, dobrze trzymają przynętę i są stosunkowo tanie. Pojedyncze w większości przypadków nie zdają egzaminu, uniemożliwiają one skuteczne zacięcie się ryby.
Jaka kotwica na szczupaka
W przypadku wyboru kotwicy, pamiętajmy o dobraniu dobrego rozmiaru i o tym, że kotwice fajnie współpracują z przyponami, głównie tymi wolframowymi.
Haczyk czy kotwiczka na żywca
Zdania jak zwykle są podzielone. Zarówno haczyk, jak i kotwica mają plusy i minusy i inaczej odnajdują się w różnych sytuacjach. Podczas używania haka łatwiej jest uwolnić naszą zdobycz. Haki mają również tę zaletę, że rzadko zaczepiają się o zielsko, co w przypadku używania kotwicy jest niemałym problemem. W przypadku użycia kotwicy łatwiej też o ukłucie samej ryby przed połknięciem przynęty, co może nieco wystraszyć naszą ofiarę.
Jak to zwykle bywa każdy ma swoją rację, jedni ulubią sobie kotwicę, inni haczyki. Ważne, żeby nam pasowało i dawało efekty. Pamiętajmy, żeby z głową używać tego na co się zdecydujemy, a na pewno odbije się to na efektywności połowów.















Moim zdaniem przy łowieniu z gruntu szczupaków na cała rybkę lepiej sprawdza się niewielka kotwica. Jednakże jeśli złowimy szczupaka i chcemy go wypuścić kotwiczka na pewno wyrządza mu więcej szkody, bardziej kaleczy. Haki sprawdzają się lepiej przy filetach i łowieniu sandacza. Nie mniej jednak warto próbować to i to.