Na przedwiośniu możemy jedynie powspominać w oczekiwaniu na nadchodzący sezon szczupakowy. Do maja zostało niewiele czasu a ja w wolnych chwilach przeglądam zmagazynowane w zeszłym sezonie materiały. I tak się złożyło, że zmontowałam filmik z jesiennego brodzenia, w którym można zaobserwować kilka brań jesiennych szczupaczków. Nawet chwila spędzona nad wodą może przynieść dużo frajdy. Rybki choć nieduże w zmiennych warunkach pogodowych cieszą o wielokroć bardziej. Teraz już mamy ostatki lodu czekam więc aż stopnieje aby zarzucić moje ulubione quivery i zapolować na wiosenne płocie. A Wy jak uprzyjemniacie sobie coraz to krótsze wieczory?