Wyjazd na Gryżyce może nie był wyjazdem mojego życia, ale na pewno na długo zapadnie w pamięć dzięki dwóm pięknym małym karpikom, dużej płoci i Jankowi – jednemu z widzów kanału który postanowił mnie odwiedzić, niewiele myśląc po krótkiej rozmowie pojechał do domu pakować się i został na nockę!