Polowanie na bolenia, nie jest taką prostą sprawą, aby zaoszczędzić sobie nerwów i daremnego trudu, warto wiedzieć, gdzie szukać tychże drapieżników. Najwięcej boleni, spośród wszystkich polskich rzek występuje w Odrze oraz  w królowej polskich rzek – Wiśle, chociaż Bug i Narew również nie odstępują im kroku. Jednak nawet w tych rzekach, bez odpowiedniej wiedzy i umiejętności, połów bolenia może nie prostą sprawą. Kiedy wiemy, już gdzie szukać boleni, można śmiało powiedzieć, że to połowa drogi do wędkarskiego sukcesu.

Bug, Narew, Wisła – czas na bolenia

Boleni przede wszystkim należy szukać w miejscach dzikich np. w okolicy wszelakich kamienisk czy raf. Drapieżnika tego, w okresie wczesno-wiosennym należy przede wszystkim szukać w takich obszarach jak warkocze, zalane krzaki i łąki – czyli wszędzie tam gdzie lubi gromadzić się drobnica, stanowiąca obiekt zainteresowania boleni.

Powyższe rady znajdą zastosowanie przede wszystkim do rzek dzikich jak Bug i Narew, inaczej będzie w przypadku Wisły. Polując na bolenie w królowej polskich rzek najlepiej wybierać takie miejsca jak kamieniste główki, w okolicach, których gromadzi się drobnica.

Jakie miejsca lubią bolenie?

Zdecydowanie najłatwiej jest upolować bolenia w takich miejscach jak dopiero co usypana opaska, w których z racji tego, ze gromadzi się wiele małych ryb, bolenie żerują zdecydowanie najczęściej. Jednakże takie miejsca nie są zbyt często spotykane na polskich rzekach.

Boleń na Wiśle, Narwi i Bugu
Bolenie łowimy przeważnie w rzekach

Jesienią, czyli porą roku, w której bolenie grupują się w stada, najłatwiej jest upolować tego drapieżnika w takim miejscu jak rafy, burty czy przykosy.

1 KOMENTARZ