Ostrożny, bardzo płochliwy samotnik o sympatycznej łacińskiej nazwie gatunku Tinca tinca, to nieduża ryba z gatunku karpiowatych, która żyje przeważnie w wodach słodkich. Nazywana jest złocistą rybą ze względu na jej urzekający wygląd.

Wielobarwna, czyli jaka?

Jej złocista barwa ciała czasami zderza się z oliwkowo-zielonym lub jasnobrązowym grzbietem, jednak drobne łuski, głęboko osadzone w grubej i śluzowatej skórze, pokryte są głównie odcieniami złota. Boki są natomiast jaśniejsze, a strona brzuszna żółtawobiała. Zwarte i mocno zbudowane ciało lina wspomagają duże i zaokrąglone płetwy koloru ciemnoszarego lub czewonofioletowego, które wskazują na wielką siłę, a jednocześnie na pewną ociężałość i powolność. W jego budowie charakterystyczne są także małe oczy z czerwoną tęczówką i drobny otwór gębowy, wokół którego widoczny jest mały wąsik. Jest jedną z niewielu ryb europejskich, u których z łatwością można rozróżnić płeć. Płetwy brzuszne u samca są znacznie większe niż u samicy i mają grubsze promienie. Warto pamiętać, że osobniki żyjące w silnie zarośniętych wodach mają ubarwienie ciemniejsze, zaś te żyjące w płytkich, przejrzystych wodach są znacznie jaśniejsze i mają czerwonawe okolice warg.

Gdzie ją można spotkać?

Lin to ryba, która zagrzała miejsce w wodach słodkich niemal całej Europy. Spotykany też jest w wodach słonawych, np. w przybrzeżnej strefie Bałtyku. Unika jednak wód Islandii, północnej Szkocji i Skandynawii, a w południowej części kontynentu nie występuje w  Dalmacji, południowej Grecji i na Krymie. Zadomowia się praktycznie w każdym rodzaju wód stojących i płynących, jednak najchętniej żyje w ciepłych, płytkich, silnie zarośniętych wodach stojących. W leniwych, nizinnych rzekach liny szukają takich miejsc, gdzie prąd jest najsłabszy.

Jaki ma tryb życia?

Jest gatunkiem ciepłolubnym, aktywniejszym nocą. Liny żerują prawie wyłącznie przy dnie. W poszukiwaniu pokarmu potrafią grzebać w mule, wybierając z niego larwy i poczwarki ochotek. Liny potrafią zdobywać pokarm także wśród roślin. Bardzo często zdarza się im zjadać larwy chruścików i jętek, siedzące na łodygach i pływających liściach grzybieni. Potrafią nawet polować na narybek. Najczęściej żerują o świcie i zmierzchu. W środku lata zdarza im się ucztować przez całą noc, natomiast wczesną wiosną i późną jesienią najczęściej żerują w środku dnia. Zimą liny nie pobierają pokarmu, długi okres najkrótszych dni spędzają zagrzebane w mule.

Pośpiech złym doradcą

Warto pamiętać, że lin uchodzi za niezwykle płochliwą rybę, bardzo wrażliwą na wszelkie hałasy czy wstrząsy na brzegu lub w łodzi i biorącą przynętę bardzo ostrożnie . Zachowanie ciszy i spokoju podczas połowu jest więc wskazane.