Liny to piękne i majestatyczne ryby naszych wód. Są dni, szczególnie późnym latem, gdy żerują nadzwyczaj intensywnie. Są to ryby o wiele silniejsze od leszczy dorównujących im wagą. Tego dnia Szpula wybrała się na leszcze lecz okazało się, że czekał ją dzień lina. Przemontowała zestawy, rozrobiła zanętę pod lina, zanęciła płytszą wodę tuż za granicą podwodnej łąki na głębokości 5m i… sami zobaczcie.
Poprzedni artykułBitwa Na Ryby 2017 – odcinek 1
Następny artykułZasiadka Dzikus 1ha
Wychowałam się nad jednym z mazurskich jezior. Jestem wędkarką z dziedziczenia po Dziadku i Tatku, kontynuuję ich przygodę z wędką. Pisuję czasami do czasopism wędkarskich, jestem testerką sprzętu wędkarskiego firmy Dragon oraz prowadzę swoją stronę na Facebooku i na blogspot, a można mnie znaleźć pod nazwą Wędkuj ze Szpulą. Pasja wypełnia mój czas całkowicie nie pozostawiając chwili na nudę.

6 KOMENTARZE