Polowanie na bolenia często stanowi dla wędkarzy nie lada wyzwanie, gdyż połów tego drapieżnika, wymaga nie tylko sprytu i umiejętności ale także zastosowania odpowiedniej techniki. Jedną z trudniejszych, chociaż dostarczających wędkarzom wielu emocji, jest metoda złapania bolenia na muchę. Gdy ją wybierzemy musimy liczyć się z koniecznością wzięcia pod uwagę wielu czynników, począwszy od obserwacji wody, a skończywszy na doskonałej znajomości upodobań i charakteru bolenia.

Kiedy po wybraniu odpowiedniego sprzętu, uda nam się upolować bolenia na muchę, należy pamiętać, że w przeciwieństwie do spinningu metoda ta nie wymaga aby błyska lub wobler naśladowały uciekającą w popłochu rybkę, ale tego żeby imitowały one nieco ogłuszoną uklejkę, stanowiącą łatwą zdobycz dla bolenia. Aby podkręcić temperaturę i nieco zirytować bolenia można zastosować streamer w jakimś jaskrawym kolorze, co z pewnością zapewni dodatkowych atrakcji przy polowaniu na tego drapieżnika metodą na muchę.

Bolenia najłatwiej jest złapać na muchę, wtedy, kiedy pływają one w większych grupach, czyli w okresie wczesnojesiennym. Jednakże wędkarze, którzy nie szukają łatwych zdobyczy powinni wybrać się na połowy tego drapieżnika na wiosnę. Wówczas złapanie bolenia na muchę stanowi nie lada gratkę, gdyż wtedy, należy szukać go w pobliżu przewróconych drzew, ramp i innych potencjalnie możliwych schronieniach tego drapieżnika.

Wybierając sposób połowu bolenia na muchę należy przede wszystkim uzbroić się w cierpliwość oraz nie bagatelizować możliwości swojego przeciwnika. Wykorzystanie swoich umiejętności, pozwoli wszystkim wędkarzom napawać się zwycięstwem nad zdobyczą w postaci tego drapieżnika.