Cześć i czołem wszystkim:) 2 tygodnie temu byłam na pierwszym treningu na odległościówkę tej Wiosny. Przez natłok nauki w tym semestrze niestety nie mogę sobie pozwolić na częste wypady nad wodę. Bardzo z tego powodu ubolewam. Któregoś dnia zerwałam się wcześniej ze szkoły, by móc pojechać z chłopakiem potrenować nad rzekę. Wybrałam Pomiechówek, iż to jedyne jak na razie aktywne miejsce ryb we Wkrze.

Akurat to miejsce było dawnym zimowiskiem ryb. Niestety w tamtym roku władze okręgów (z powodu bardzo ale to bardzo skomplikowanych (ah taa polityka … ubolewam )) wydały pozwolenie i łowieniu na tym terenie.  Na przełomie miesięcy  ^wędkarze^ wyławiali tam ryby w ogromnych ilościach sztuk. Założę się, że mało kto stosował się tam do regulaminu. Słyszałam pogłoski że ludzie po samochodach piękne sztuki kleni chowali… Szkoda, że nikt nie mógł tego przypilnować należycie. Ale nie mówmy o takich smutnych sprawach dla prawdziwych, podkreślam prawdziwych miłośników wędkarstwa.

Wędkarstwo spławikowe odległościówka

Wrócę więc do tematu.;) Ze względu na aktywność ryb w Pomiechówku właśnie wybrałam te miejsce na trening;) Godzina 12, przepiękna pogoda, słonko świeci,idealnie:) Podeszłam do tematu bardzo prosto. Tutaj nie ma co przesadzać nęceniem. Wystarczy dobra kukurydza a rybki już szaleją. Podsypałam na początek ze 2 garstki i zaczęłam rozpakowywać sprzęt i wpisałam wpis do karty:) Odległościówka świetnie się spisze:). Spławik 4 gramy, żyłka 16, haczyk 14 i kukurydza można zacząć łowić. Po 15 minutach pierwsze branie:) Zacięcie i zaczynamy holować pięknego klenika (po zmierzeniu około 35 cm):). Przyznam, że tutaj na tej wodzie są bardzo waleczne, super frajda.:) Odpięłam haczyk i puściłam wolno do wody. Wspaniałe uczucie poczuć jak ryba ucieka z naszych rąk w głąb wody.:) Łowienie ryb na odległościówkęRegularnie przez 4 godziny łapałam klenie, jazie i płotki (oczywiście wszystko wróciło do wody:)). Lecz jedno co zapamiętam także z dzisiaj to przygoda z Jaziem. Relaksuje się na krzesełku;p Wędka oparta o podpórkę, a tu nagle fru do wody. Ledwo ją złapałam, lecz troszkę do kolan do wody wpadłam. Co za figiel. Próbuje holować rybę, już myślę sobie że to piękna spora sztuka. Po wyciągnięciu był to Jaź 30 cm zaczepiony o płetwę. Dał mi popalić. Ogólnie wędkowało się w porządku. Można było potrenować technikę precyzyjnego rzucania, pokombinować z gruntem itp. tzw. “lekcja poznawczo-doświadczalna”;). Z uśmiechem wróciłam do domu. Nie mogę doczekać się następnego wypadu nad wodę. Najprawdopodobniej następnym razem powędkuje sobie na zawodach 19 kwietnia, oczywiście z miarę możliwości szybko wstawię streszczenie:)

Ryba złowiona na spławik
A jak na razie to ŻYCZĘ SMACZNEGO JAJKA I MOKREGO DYNGUSA:)

Ps.: czy tylko ja musiałam się troszkę skąpać przez rybki, opowiedzcie swoją historię. Pozdrawiam Serdecznie^^

Ps2: Pozdrawiam mojego chłopaka za cudownie spędzony dzień przy wędkowaniu:). Gdyby nie one to byśmy się wcale nie poznali;D
Luiza;) do następnego razu:)

7 KOMENTARZE

  1. teraz łowisko bardzo fajne, ale w lato niestety. Kajakarze i płytki stan wody nie pozwalają tam zbytnio łowić. Co do łowienia. Przyjemnie się wędkuje a jeszcze lepiej patrzy sie na odpływającą rybę. Zestawy? Tam na wszystko by brało. Nie ma znaczenia jaka zyłka i jaka wypornosć spławika. 400 metrów od miejsca w którym łowiliśmy znajduje się zimowisko ryb. Niestety część wędkarzy nie rozumei tego ŻE WĘDKARSTWO TO HOBBY I PASJA, A NIE TANI SPOSÓB W ZAOPATRZENIE SIĘ MIĘSA. C&R Pozdrawiam

    • Niestety nawet upominanie takich ludzi nic nie skutkuje , jedynie co to oni cie wyśmieją , że wypuszczasz ryby , a powinno być odwrotnie . Powinno robić im się wstyd , że zabierają je i to nie w małych ilościach. Tutaj powinny być wzmocnione straże do kontrolowania . Wielu jest co nie stosuję do regulaminu , i zabierze powyżej normy wagę ryb lub także niewymiarowe. Powinni być surowo karani.

      • Tak masz racje. Ludzie wobec ryb są bardzo okrytni. Kiedyś łowiłem obok Pana, który łowił naprawde bardzo regularnie klenie i jezie i płocie. Klenie i jazie po 25 cm góra 28 cm. I jak to w zwyczaju wszystko idzie di siatki…. Zwróciłem mu uwagę i powiedziałem mu że tak nie wolno to jeszcze posłał mi długich za to że on płaci to brać….. LIFE IS BRUTAL

        • Dobrze w końcu , że okręg ciechanowski ma wprowadzić w końcu zakaz łowienia na tej wodzie . Ale skutki teraźniejszych działan wędkarzy tzn łowienie i zabieranie taaakiej ilości ryb odbije się na ilości ryb w rzecze Wkrze za kilka miesięcy. Już widać , czy bardziej w górę rzeki to brak żadnego ruchu wody . Przykre .