Wędkarstwo jest naszą wspólną pasją lecz w obliczu panującej pandemii możliwości mamy mocno ograniczone. W związku z tym również produkcje stoją w miejscu. Pomimo to mam dla Was drugą część filmu z podlodowej przygody w Finlandii gdzie dane mi było w tym roku skorzystać z dobrodziejstw zimy. Mieliście już okazję obejrzeć pierwszą część materiału z tej wyprawy. W tym filmie zobaczycie nie tylko brania ryb ale zajrzycie też do mojego czamadana oraz dowiecie się nieco na temat wędek czy żyłek.

 

Poprzedni artykułOkoniowe precjoza
Następny artykułWeekendowy Raport Wędkarzy #45
Wychowałam się nad jednym z mazurskich jezior. Jestem wędkarką z dziedziczenia po Dziadku i Tatku, kontynuuję ich przygodę z wędką. Pisuję czasami do czasopism wędkarskich, jestem testerką sprzętu wędkarskiego firmy Dragon oraz prowadzę swoją stronę na Facebooku i na blogspot, a można mnie znaleźć pod nazwą Wędkuj ze Szpulą. Pasja wypełnia mój czas całkowicie nie pozostawiając chwili na nudę.