Jaki przypon do method feeder wybrać

Wybór przyponu do Method Feeder jest ważnym zagadnieniem, z którym w praktyce przyjdzie się zmierzyć każdemu wędkarzowi. Nie ulega wątpliwości, że w wędkarstwie dużą rolę odgrywają najdrobniejsze szczegóły, podobnie i w tym przypadku, wybór odpowiedniego przyponu będzie na pewno wpływał na nasz wędkarski sukces lub porażkę. Na co więc zwrócić uwagę i czym kierować się wybierając przypon feederowy? Pokrótce postaramy się temu przyjrzeć bliżej.

Długość przyponu, plecionka czy żyłka?

Rynek wędkarski, z roku na rok coraz bogatszy w produkty, daje nam dwie możliwości odnośnie przyponów do Method Feeder – albo zrobimy je sami, albo zdecydujemy się na zakup gotowych. Obie opcje mają swoich zwolenników. Nie mniej jednak, z której opcji byśmy nie skorzystali, to na początku warto zwrócić uwagę, na kilka rzeczy. Pierwszą z nich jest długość przyponu. Najczęściej stosuje się stosunkowo krótkie przypony, od 5 cm do maksymalnie 15 cm. Według pewnej teorii, jeśli ryba żeruje dobrze, brania są intensywne możemy zastosować krótsze przypony. Natomiast jeśli brania są słabsze, długość przyponu, który jest na naszym zestawie powinna być większa. Tak jak wspomniałem, to tylko teoria, która nie musi mieć potwierdzenia na każdym łowisku. Dlatego warto sprawdzić samemu, czy akurat na łowisku na którym łowimy będzie miała ona zastosowanie. Inna teoria głosi, że im cieplejsza woda, tym krótszy przypon i w drugą stronę, im zimniejsza tym dłuższy. Zapewne w każdej z teorii jest coś prawdy, jednak pamiętajmy, że każda woda rządzi się swoimi prawami i nie ma złotego środka czy złotej reguły, która zawsze da nam rybę. Ktoś może zapytać dlaczego taki krótki przypon? Wynika to ze specyfiki łowienia na methodę. Ryba w tej technice praktycznie zacina się sama, stąd krótsze przypony są po prostu praktyczniejsze. Drugą ważną rzeczą jest materiał z jakiego jest lub będzie wykonany przypon. Najpopularniejsze są żyłki oraz plecionki. I jedna i druga ma swoich zwolenników jak i przeciwników. To na co się zdecydujemy zależy od warunków na łowisku, specyfiki naszego łowienia, czy ryb na które się nastawiamy. Oczywiście warto pamiętać, żeby dostosować średnicę przyponu do średnicy żyłki głównej. Jako, że nasz przypon jest krótki i leży na dnie, to zastosowanie żyłek o nawet dość sporej średnicy np. 0.24 czy 0.26 mm nie będzie błędem i nie powinno negatywnie wpływać na ilość brań.

Przypon z włosem czy bez?

Który przypon okaże się lepszy, ten z włosem czy bez? I jeden i drugi zda egzamin. Wiele zależy od tego na jakie ryby się nastawiamy i na co będziemy łowić. Bardzo dużą zaletą stosowania przyponów z włosem jest to, że na taki właśnie przypon można niemalże wszystko założyć, każdą najpopularniejsza przynętę: kukurydzę, robaki, pellet, kulki proteinowe, dumbellsy. Dodatkowo, wielu wędkarzy chwali sobie ten rodzaj przyponu za to, że hak jest całkowicie odsłonięty i dzięki temu zacięcie jest pewniejsze i skuteczniejsze. Przypon z włosem może być zakończony na trzy sposoby – klasycznym oczkiem, które umożliwi założenie praktycznie każdej przynęty, tzw. Quick Stopem, umożliwiającym szybkie założenie większości przynęt oraz lateksowym kółeczkiem, nadającym się do zbrojenia zarówno pelletów jak i dumbellsów czy mini kulek proteinowych.

Przypony do Method Feeder
Gotowe przypony do Method Feeder z tzw. Quick Stopem oraz kółkiem lateksowym

Przyjrzyjmy się bliżej sposobowi zakładania przynęty. Zacznijmy od przyponu z Quick Stop-em.

W pierwszym kroku przygotowujemy przypon, cienką igłę do kulek oraz przynętę, którą chcemy założyć na włos.

Na igłę nakładamy naszego Quick Stop-a, a następnie przekładamy przez środek naszej przynęty. W przypadku kulek proteinowych warto wcześniej przewiercić otwór, chyba ze decydujemy się na kulki posiadające już dziurkę.

Następnie ścigamy Quick Stop-a z końcówki igły i wyjmujemy igle z kulki.

Można zamiast kulki użyć także pelletu, kukurydzy lub dumbellsów.

Również prosto zakłada się przynęty na przypon posiadający lateksowe kółko.

Zacznijmy od zakładania pelletu. Do tego potrzebne będzie nam urządzenie pozwalające rozciągnąć kółko. Następnie wystarczy włożyć do środka pellet lub dumbellsa.

Tego rodzaju przypon możemy również używać do łowienia na kulki proteinowe. Wystarczy specjalna igłę przełożyć przez środek kulki, zaczepić gumkę, następnie wciągnąć ją do środka. Gumka, po kontakcie z wodą napęcznieje, tym samym ładnie utrzyma kulkę.

Warto zadbać również o przechowywanie naszych przyponów. W sprzedaży dostępne są specjalne drabinki, które można później układać w pudełku, by mieć wszystko pod ręką w trakcie wędkowania.

Podsumowując, każdy wędkarz na pewno znajdzie odpowiedni przypon do swoich potrzeb. Obecnie mamy tyle możliwości, że każdy może podjąć decyzję czy woli je robić samemu, czy postawić na gotowe rozwiązania. Zachęcam do testowania i kombinowania nad wodą, by metodą prób i błędów znaleźć odpowiedź.

Patronem II Edycji Szkółki Method Feeder została marka Cresta należąca do firmy SPRO. W ofercie firmy znajdziemy produkty do Method Feeder oraz klasycznego feedera

Cresta Method Feeder

Zobacz pozostał wpisy Szkółki Method Feeder

Polecamy:

PRZYPON CRESTA METHOD + BAND – Wersja polecana przy łowieniu na metodę, hak z włosem oraz kółeczkiem silikonowym do montaży przynęty.
Długość: 10cm
Haczyk: Gamakatsu Powercarp Hair Rigger zadziorowy, rozmiar 16
Średnica przyponu: 0,20mm
Ilość: 8 sztuk

CRESTA BAIT BAND TOOL – Przyrząd do nakładania kółeczek silikonowych na nasze przynęty. Pozwala zakładać kołeczka na przynęty o średnicy od 3 do 12 mm. Bardzo ergonomiczny i łatwy w użyciu. W komplecie kółeczko w 3 średnicach ( 3,2-4,8-6,4mm).

2 KOMENTARZE