Okoni możemy spodziewać się w przelewach. Nie wiadomo dlaczego to miejsce jest trafne. Może wynikać to z lepiej natlenionej wody, większej głębokości, gromadzenia się tam mniej ostrożnej drobiny. Powinniśmy przynętę lokować na samym skraju przelewu i pozwolić jej bezwładnie spłynąć nurtem.

Dobieramy sprzęt

Możemy zainwestować w konkretny zestaw dla tego gatunku, ale wystarczy także dość tania, lekka i dobrze pracująca wędka np. Kinetik Perch Jig 2,25m, 2-8g z kołowrotkiem rozmiaru 2000 oraz cienką, zieloną żyłką, dobrze maskującą wodę.

Przynęta na okonia

Dobrą przynętą jest guma. Wabiki miękkie możemy odpowiednio przyzbroić i ekstremalnie wolno prowadzić badając dno. Okonie żerują podczas zimy przy dnie, więc nie sięgamy po błyskotki lub woblery. Wybieramy ciemne barwy zanęt, ewentualnie odmiany fluo i białego. Odpowiednim rozmiarem jest 4-7, a nawet 9cm. Przy lekkich główkach jigowych, okonie zasysają przynętę z dna, więc warto czasem położyć ją na dłuższą chwilę. Każde poderwanie wędki powinno być lekkim, szybkim szarpnięciem.

Technika rzutów i prowadzenia przynęty

Technika rzutu jest stosunkowo prosta, ponieważ należy nasze rzuty ukierunkować równolegle do brzegu. Poprzez to musimy posiadać odpowiednie wodery bądź spodniobuty.  Łowiąc z brzegu, należy postarać się wyekspediować przynętę na drugą stronę rzeki, aby zeszła nam z nurtem na napiętej żyłce. Ta metoda często wymaga cięższych główek jigowych.

 

1 KOMENTARZ