Karpie są rybami słodkowodnymi. Są one poławiane na ogromną skale głównie jako ryby konsumpcyjne. Lubią bytować w głębokich rzekach, starorzeczach lub rozlewiskach. Ich tarło przypada  na przełom ciepłych miesięcy, mianowicie maja i czerwca. Ma miejsce zazwyczaj w płytkiej i mocno zarośniętej wodzie. O karpiowym tarle krąży wiele „plotek”. Które z nich są prawdą, a które tylko mitem?

Tarło karpi przebiega niezwykle hałaśliwie – prawda

Karpie nie szczędzą sobie wydawania różnych dźwięków podczas tarła. Są pod tym względem jednymi z bardziej głośnych ryb. Nie dość, że tarło przebiega głośno, to jeszcze dość intensywnie, nawet do tego stopnia, że osobniki biorące udział w tarle, zarówno damskie, jak i męskie bardzo często wyskakują ponad powierzchnię wody.

Karpie prawie wcale nie rozmnażają się w Polsce – mit

Powyższe stwierdzenie jest mitem, ponieważ karpie jak najbardziej rozmnażają się w Polsce, ale przy spełnieniu jednego bardzo ważnego warunku, mianowicie odpowiedniej temperatury wody. Odbycie tarła nie jest żadnym problemem, zaś czasami pojawiają się komplikacje z utrzymaniem się ikry na wielu wodach z powodu zbyt małej temperatury. Żeby mogła się ona utrzymać minimalne temperatura powinna wynosić ok 16-18 stopni i utrzymywać się kilka dni, co czasami się nie udaje. Z dużym powodzeniem rozmnażanie karpi ma miejsce w zbiornikach płytkich i małych, gdzie woda szybko się nagrzewa i wolno ochładza.

Karpie mogą nie rozmnażać się każdego roku – prawda

To stwierdzenie ma poniekąd nawiązanie do powyższego mitu. Oczywiście, może się zdarzyć że w danym roku karpie w ogóle nie będą miały potomstwa. Jeśli temperatura wody będzie za niska, a minie okres w którym ten gatunek zazwyczaj odbywa tarło to trzeba będzie czekać do następnej wiosny na możliwość rozmnażania.

Młode karpie pochodzą tylko z naturalnego tarła – mit

Z racji tego, że karpie hodowane są na dużą skale głównie jako ryby konsumpcyjne to ich producenci nie mogą sobie pozwolić tylko na naturalne tarło, które jak się okazuje nie w każdym roku się udaje. Czasami trzeba pomoc rybom i tak też się dzieje w przypadku karpi, zwłaszcza tych hodowanych w zbiornikach komercyjnych. Sztuczne tarło zazwyczaj odbywa się przy pomocy wyszkolonych wędkarzy i odpowiedniego sprzętu.

Małe karpie pierwsze dni swojego życia spędzają przyczepione do roślinności – prawda

Dzieje się tak za sprawą specjalnego, dużego pęcherzyka żółtkowego i specjalnych gruczołów, które umożliwiają im przyczepianie się do roślin. Zazwyczaj trwa to około 14 dni.

Jeśli ktoś nie widział jak odbywa się tarło karpi może zobaczyć na poniższym filmiku. Co prawda nie w Polsce, ale widok karpia na tarle robi wrażenie.