Spór o wyższość żyłki nad plecionką i odwrotnie trwa, zmagają się z nim nie tylko początkujący wędkarze, ale także ci zaawansowani.

Zacznijmy od plecionki. Zbudowana jest z cienkich włókien połączonych ze sobą, czy raczej splecionych. Plecionka w porównaniu do żyłki jest dużo bardziej miękka i odporniejsza na wszelkiego rodzaju uszkodzenia. Kiedy porównamy żyłkę i plecionkę o tej samej grubości to plecionka będzie miała większą wytrzymałość. Żyłka po jednym sezonie będzie poobcierana, sparciała i poskręcana, co w przypadku plecionki występuje w o wiele mniejszej skali. Poza tym plecionka ma o wiele wyższą wytrzymałość. Kolejną różnicę między żyłką a plecionką stanowi rozciągliwość. Plecionka w przeciwieństwie do żyłki jest praktycznie nierozciągliwa, co dla początkujących wędkarzy ma niewielkie znaczenie. Jednak wprawieni wędkarze, korzystając z żyłek potrafią dobrze wykorzystać jej rozciągliwość do określenia jej wytrzymałości.

Rozciągliwość stanowi zaletę jak i wadę żyłki. utrudnia bowiem stosowanie dużych przynęt na dalekich odległościach, ponieważ rozciąga żyłkę i powoduje brak właściwej pracy przynęty. Na wybór żyłki lub plecionki powinny mieć także warunki pogodowe. Osoby, które z reguły korzystają z plecionek powinny mieć w swoim ekwipunku szpulę z żyłką. Ma to znaczenie szczególnie przy temperaturach ujemnych. Plecionka bowiem ma tendencję do chłonięcia wody, co na mrozie skutkuje zamarzaniem w przelotkach oraz na kołowrotku w efekcie czego szarpie. Dlatego przy temperaturach ujemnych stosujemy żyłki. Żyłka wygrywa także w kategorii widzenia jej przez ryby, jest ją o wiele trudniej dostrzec niż plecionkę. Ma to znaczenie przy połowie np. karpi, a już na szczupaka możemy zastosować plecionkę.

1 KOMENTARZ

  1. można dodać iż plecione zamiast żyłki stosować lepiej w łowiskach w których możemy spodziewać się sporej ilości zaczepów . Z doświadczenia wiem ,że lepiej wyciągnąć zestaw z zaczepu jeśli jest nawinięta w przeciwieństwie do żyłki która strzeli przy mocniejszym pociągnięciu 🙂