Wędkarstwo podlodowe podobnie jak letnie dzieli się na wiele dyscyplin. W poprzednim filmiku biegałam z blaszką podlodową szukając pasiaków. Ostatnim razem, co miało miejsce jeszcze 2 tygodnie temu wybrałam się na lód z bałałajkami szukając białorybu. Była to świetna okazja do przyszlifowania umiejętności przed ostatnimi w tym sezonie zawodami podlodowymi. Późniejsza szybka zmiana pogody, wysokie temperatury, słońce i wietrzna pogoda pozwoliły aby już w ten weekend rozpocząć sezon letni. Także zapowiada się kolejny odcinek na kanale Wędkuj ze Szpulą 🙂

 

Poprzedni artykułKwietniowe łowy – relacja z wjazdu
Następny artykułSposób na dużego lina – co warto wiedzieć?
Wychowałam się nad jednym z mazurskich jezior. Jestem wędkarką z dziedziczenia po Dziadku i Tatku, kontynuuję ich przygodę z wędką. Pisuję czasami do czasopism wędkarskich, byłam testerką sprzętu wędkarskiego MegaBaits i Dragon, obecnie współpracuję z firmą Genlog oraz prowadzę swoją stronę na Facebooku i konto na Instagramie, a można mnie znaleźć pod nazwą Wędkuj ze Szpulą. Również tworzę rysunki o tematyce wędkarskiej, w których licytacji można wziąć udział od czasu do czasu. Pasja wypełnia mój czas całkowicie nie pozostawiając chwili na nudę.